Nie zawsze pracowałem w taki sposób jak teraz. Podejmowałem się w życiu wielu zawodów. Złożyło się jednak tak, że w tej chwili pełnię rolę taksówkarza. Jestem bardzo zadowolony, że los sprawił, iż poznałem Krzysztofa Balona, szefa firmy taksówkarskiej w Szczyrku. Dzięki spotkaniu z tym tajemniczym człowiekiem zmieniłem swoje życie i teraz jestem szczęśliwym kierowcą taksówki. Musiałem przebyć długą drogę by to osiągnąć.

Krzysztof Balon prowadzi firmę z taksówkami

taxi w Szczyrku - Balon KrzysztofZawsze wydawało mi się, że nie mamy wpływu na własne życie, że jesteśmy tułaczami, którzy muszą akceptować swój los. Gdyby ktoś dwadzieścia lat temu powiedziałby mi, że jest inaczej, pewnie bym mu nie uwierzył. Sam tułałem się bez celu, dopóki nie natrafiłem pewnego razu na charyzmatycznego człowieka, który pomógł mi odmienić swój los. Powiem tyle, taxi w Szczyrku – Balon Krzysztof pomógł mi wiele zmienić. Spotkałem go przypadkiem, jechaliśmy tą samą taksówką. Nie wiedziałem wówczas jeszcze, że rozmawiam z właścicielem sieci taksówek. Od słowa do słowa zaczęliśmy przechodzić od tematów błahych do bardzie ambitnych, egzystencjalnych. Wyjaśniłem mu, że pracuję dorywczo tam, gdzie akurat jestem potrzebny. Zaproponował mi pracę i zostałem do dziś. Od dwudziestu lat jeżdżę taksówkami i pomagam ludziom trafić do domu lub hotelu. Przewożę dzieciaki do szkoły, czasami starszych ludzi do domu kultury. Nie wyobrażam sobie, ze moje życie mogłoby się zmienić. Teraz jest mi bardzo dobrze.

Wiele się zmieniło w moim życiu przez ostatnie dwadzieścia lat. Ustatkowałem się, mam przyjaciela Marka, z którym często rozmawiam, gdy akurat nie ma klientów. Moja żona to prawdziwy skarb. Miło jeździ mi się taksówkami w firmie Krzysztofa Balona. To naprawdę niesamowity jegomość. Nie wiem co bym zrobił, gdyby nasze losy się ze sobą nie skrzyżowały. Życie potrafi zaskakiwać.