Od zawsze nie lubiłam mięsa i nie chciałam go jeść. Jak byłam mała, to rodzice mnie do tego zmuszali, mówiąc, że nie urosnę, będę chora i w ogóle, że mięso jest mi potrzebne. Byłam pewna, że dam radę bez tego i wcale nie jest mi to potrzebne, jednak dopiero gdy dorosłam to mogłam zacząć sama o sobie decydować.

Dieta z białkiem wegańskim

zdrowe białko wegańskieW końcu mogłam przejść na zdrową, wegańską dietę. Jednak chciałam zrobić to z głową i nie dopuścić do tego, żeby w organizmie zabrakło mi jakichkolwiek składników. Dlatego kupiłam zdrowe białko wegańskie, żeby zastąpić nim to zwierzęce. Nie było to zwykłe białko, ponieważ zawierało też rożne inne witaminy. Można powiedzieć, że to niezbędne wyposażenie każdej osoby która jest na wegańskiej diecie. Białko wegetariańskie może być wytwarzane z soi, a soja jak wiadomo ma już swoje zastosowanie w wegańskiej i wegetariańskiej diecie, w postaci różnych produktów. Obecnie można również pozyskiwać z niej białko. Jest też białko ryżowe, tak więc można wybierać sobie spośród różnych gatunków. Każdemu inne może bardziej służyć. Ja na początek kupiłam kilka na raz, by codziennie próbować innego. Miałam też białko pozyskane z grochu. Lubiłam eksperymentować. I jakoś dawałam sobie radę. Również i sportowcy mogą korzystać z takiego białka, jeżeli planują rozbudować swoją masę mięśniowa. Dobrze, że jest tyle alternatyw dla osób na wegańskiej i wegetariańskiej diecie i powoli mamy już zamienniki na wszystko.

Wbrew temu, co mówiła moja mama, jetem zdrowa, wcale nie choruję i mam zapewnione wszystkie niezbędne witaminy i mikroelementy. Mój organizm dobrze się trzyma, spożywam białko roślinne i jestem bardzo zadowolona, bo dzięki temu mogę żyć w zgodzie ze sobą i jednocześnie sobie nie szkodzić i być zdrowa i pełna energii.