Kiedy dziadek został sam, to musiałem się nim opiekować, co wcale łatwe nie było. Pracowałem i nie miałem za dużo wolnego czasu. Często o pomoc prosiłem sąsiadkę. Kiedy jednak dziadek zaczął chorować, to wymagał specjalistycznej opieki, której nie byłem w stanie mu zapewnić.

Znalezienie dla dziadka najlepszego domu spokojnej starości

najlepszy dom spokojnej starości - łódzkiePo naradzie z rodziną doszliśmy do wniosku, że dziadka należy umieścić w domu spokojnej starości, gdzie będzie miał opiekę przez dwadzieścia cztery godziny na dobę. Wziąłem na siebie znalezienie placówki dla dziadka. Zależało mi na komforcie dziadka i dlatego chciałem znaleźć dla niego najlepszy dom spokojnej starości – Łódzkie miało w tej kwestii sporo do zaoferowania i dzięki temu poszukiwania nie trwały długo. Znalazłem miejsce, które nadawało się idealnie. Dziadek miał mieć własną pielęgniarkę, która miała się nim opiekować. Placówka, na którą się zdecydowałem była najlepiej oceniania w całym województwie. Opieka nad seniorami była na najwyższym poziomie i każdy chciał się tam dostać. Miałem sporo szczęścia, bo było jedno wolne miejsce i mogłem umieścić dziadka w tym domu spokojnej starości. Pojechałem tam z dziadkiem, ponieważ chciałem, żeby to właśnie on podjął ostateczną decyzję. Na miejscu spotkał tam swojego dawnego kolegę z wojska i uznał, że chce zamieszkać w tym miejscu. Załatwiłem z dyrektorem wszystkie formalności i po weekendzie zawiozłem dziadka do domu spokojnej starości. Odwiedzałem go w każdy piątek i moje wizyty go cieszyły.

Dziadek przez cały czas był otoczony odpowiednią opieką i niczego mu nie brakowało. Wiedziałem, że był szczęśliwy i nawet jego stan zdrowia znacznie się poprawił. Poznał wiele ciekawych ludzi i nawiązał przyjaźnie. Mogłem być o niego całkowicie spokojny.