Jakiś czas temu spotkałem się z moim kolegą, Karolem, który został tłumaczem przysięgłym. Długo rozmawialiśmy o jego pracy oraz tym, dlaczego jego zawód jest bardzo przyszłościowy. Ile zarabia tłumacz przysięgły? Czy opłaca się kształcić w tym kierunku?

Jak ważne jest tłumaczenie dokumentów?

tłumacz przysięgły włoskiMój kolega Karol od zawsze był dobry z języka angielskiego. Po liceum poszedł na filologię angielską i włoską, a w międzyczasie stale podnosił swoje umiejętności językowe, wraz z zasobem słownictwa. Do tego, interesował się prawem, łącznie z jego licznymi różnicami i uwarunkowaniami kulturowymi. Powiedział mi, że tłumacz przysięgły włoski, angielski i niemiecki to bardzo często wybierane specjalizacje. Dlaczego akurat wymienił włoski? Przede wszystkim, chodziło mojemu koledze o to, że dużo młodych ludzi wyjeżdża na prace sezonowe do Włoch. Kiedy wracają, chcą mieć przetłumaczone umowy, wraz z zaświadczeniami o podjęciu zatrudnienia, by móc w ten sposób potwierdzić swoje CV. Mój kolega podkreślał także, że bycie tłumaczem to bardzo odpowiedzialna praca. Różnice w zapisach prawnych powodują, że często trzeba klientom tłumaczyć dokładny sens dokumentów a także dobierać słowa w taki sposób, by można je było zrozumieć. Nierzadko też zajmuje się tłumaczeniem tekstów z języka polskiego na angielski i włoski, bo wielu Polaków jest tam przenoszonych ze swoich firm. Przede wszystkim, jego klientami są duże korporacje, które zajmują się różnorodnymi branżami. Z tego też powodu jego praca często wygląda inaczej, a nierzadko dowiaduje się czegoś nowego.

Jeśli chodzi o zarobki, to dobry tłumacz z dwoma językami zarabia znacznie powyżej średniej krajowej, ale mój kolega ma znacznie niższe stawki. Twierdzi po prostu, że woli mieć większą ilość klientów, a w zamian za swoje usługi prosi o pisemne potwierdzenie swoich umiejętności. Umieszcza je na ścianie w swoim biurze i twierdzi, że potwierdza to jego profesjonalizm i pomaga budować zaufanie podczas prac z nowymi klientami.