Niedawno kupiliśmy mieszkanie. Jesteśmy młodym małżeństwem i chcemy mieć swój kąt. Mieszkanie oczywiście kupione na kredyt. Mieliśmy co prawda trochę oszczędności, ale kredyt był niezbędny. Urządzamy je teraz według swojego gustu. Meble w pokojach i sprzęt kuchenny już mamy. Teraz pora na łazienkę, która jest naprawdę duża.

Hydromasaż w domu w wannie narożnej

wanna narożna z hydromasażemJak wspomniałam łazienka w naszym mieszkaniu jest duża. Jest połączona z toaletą. Ze względu na jej rozmiary nie chcę kupować prysznica. Wanna spokojnie się tam zmieści. Myślę, że idealna będzie wanna narożna z hydromasażem. Na spokojnie zmieści się w naszej łazience. Znalazłam odpowiednią w naszym lokalnym sklepie remontowo – budowlanym. Ma łącznie dziesięć dysz trzech typów. Można nimi sterować elektronicznie. Dzięki niezależnej regulacji natężenia masażu pleców, boków oraz stóp przez napowietrzanie mogę ustawić dysze na konkretną część ciała. Co bardzo ważne posiada też czujnik poziomu wody zabezpieczający przed pracą pompy „na sucho”. Można również skorzystać z chromoterapii tj. terapii kolorem. Wanna ma zamontowane wielokolorowe LEDy. Dokupiłam do niej jeszcze poduszkę żelową, by móc jeszcze wygodniej korzystać z kąpieli. W wannie jest dużo miejsca. Można na niej też postawić niezbędne do kąpieli kosmetyki. Mój mąż na początku chciał kupić zwykłą wannę, ale dał się namówić na wersję z hydromasażem. Jest bardzo relaksujący i myślę, że po ciężkim dniu w pracy oboje chętnie będziemy z niego korzystać.

Jestem bardzo zadowolona, że mamy własne mieszkanie. Cieszyłam się, że mogłam je sama urządzić – wybrać kolory ścian, meble i sprzęty. Nie musimy już płacić za wynajem. Czynsz i rata kredytu są nawet mniejsze od kwoty, którą płaciliśmy za wynajem mieszkania w dużym mieście. Dobrze jest mieć swoje cztery kąty.