Mąż mojej koleżanki wyniósł ze swojego rodzinnego domu to , że zawsze w domu musiało być posprzątane. Argumentował to tym, ze po prostu wtedy czuje się dopiero dobrze i może odpocząć kiedy jest czysto. Jednak kiedy z czasem urodziły im się dzieci to jego umiłowanie do porządku zaczęło przemieniać się w obsesję.

Czyszczenie dywanów może przerodzić się wręcz w obsesję

czyszczenie dywanówNa podłodze nigdy nie mogło być żadnego okruszka. Wiadomo przy małych dzieciach jest to prawie nie możliwe. Przecież dzieci jedząc kruszą i brudzą no takie po prostu są. Mąż koleżanki po powrocie z pracy cały czas sprzątał. I nawet pranie dywanów mógł robić co drugi dzień. A takie dokładne czyszczenie wykładzin Wrocław czy też czyszczenie podłóg wykonywał czasem codziennie. O odkurzaniu już nie wspominając. W sumie nie interesował się niczym prócz sprzątania. Zawsze potrafił znaleźć gdzieś jakiś paproch i z tego powodu wszczynał bezpodstawne awantury. Koleżanka miała tego wszystkiego już powoli serdecznie dość. Na początku znajomości cieszyła się bardzo, że jest takim pedantem. Słyszała wiele o mężczyznach jak to mogą brudzić i nie potrafić nawet po sobie posprzątać. A jak spotkało przecież takie szczęście. Teraz już powoli zdejmowała różowe okulary. Siedząc z dziećmi w domu starała się tylko utrzymać wszystko w najlepszym porządku bo bała się, że gdy wróci z pracy dojdzie do nieprzyjemnej wymiany zdań.

W końcu porozmawiała z mężem, że to wszystko jest przesada, że on się zadręcza i ona i to z powodu kilku okruchów na podłodze. Postanowili odbyć terapie. Dobrze, że w mieście takim jak Wrocław nie brakowało dobrych terapeutów.