Jakiś czas temu w naszym mieście otwarto nowy sklep motocyklowy. Wszędzie się reklamowali, postanowiłam więc przyjść na otwarcie, tym bardziej, że podobno miały być świetne zniżki. Mój tata jest pasjonatem, w swoim garażu ma dwa piękne, dopieszczone do granic możliwości motocykle, więc postanowiłam upolować coś dla niego.

Tata chciał posiadać stelaże motocyklowe

stelaże motocykloweGdy weszłam do sklepu, oczywiście rozsadzał go od środka tłum. Najpierw oglądałam wizjer do kasku, który wydawał mi się ciekawy, ale przypomniało mi się, że jakiś czas temu tata narzekał, że pękła mu szybka do kasku i musi kupić sobie nową, niestety zrobił to dwa dni później, więc ten pomysł stanowczo odpada. Przez moment wpadły mi w oko plecaki motocyklowe, wydawały mi się dobrym pomysłem, a poza tym wyglądały świetnie. Jednak kiedy zobaczyłam ich cenę, to myślałam, że zemdleję – były tak drogie, że musiałabym chyba napaść na bank, żeby mieć czym za nie zapłacić. Zrezygnowana spacerowałam między półkami z gadżetami, aż nagle mnie olśniło – przecież mój tata przymierzał się do zamontowania kufrów, które dostał od najlepszego przyjaciela. Tutaj były dedykowane stelaże motocyklowe, które przecież są do tego konieczne, a mój tata na pewno ich nie ma, bo pamiętam, jak jakiś czas temu narzekał mamie, że musi je kupić, a wciąż mu jakoś nie po drodze. Zadowolona wzięłam stelaże odpowiednie do motelu jego motocykli i ruszyłam do kasy. Byłam podekscytowana, ponieważ uwielbiam dawać ludziom prezenty, tym bardziej jak wiem, że będą się z nich szczerze cieszyć i korzystać. Wracałam do domu szybciej niż zwykle i gdy zmęczony tata wrócił z pracy, wręczyłam mu ładnie zapakowane stelaże. Ten uśmiech, który pojawił się na jego twarzy, był najlepszą zapłatą za wszystkie trudy w poszukiwaniach odpowiedniej rzeczy!

Tak szczęśliwy był chyba ostatnio, kiedy jego przyjaciel wywoskował mu na urodziny obydwa motocykle i ruszyli w trasę. Dziękował mi serdecznie i widziałam łzy wzruszenia w jego oczach. Wiedziałam, że tata doceni to, że specjalnie dla niego wybrałam się do tego nowego sklepu.