Szwagier załatwił mi robotę w Holandii. Ciężko było mi znaleźć jakieś zajęcie, ponieważ nie miałem wykształcenia i interesowała mnie tylko praca fizyczna. Łapałem jakieś dorywcze zlecenia, ale w okresie zimowy zazwyczaj był przestój. Dzięki szwagrowi znacznie poprawiłem swoją sytuację.

Podatek zwrócony za pracę za granicą

zwrot podatkuZarabiałem całkiem niezłe pieniądze i zdecydowanie naprawiłem swój budżet. Pracowałem u zagranicznego przedsiębiorcy prawie rok czasu, kiedy dostałem informację, że otrzymam dokumenty do rozliczenia podatku. Nie znałem się na tych wszystkich przepisach i nie miałem pojęcia, że mogłem dostać zwrot podatku za pracę za granicą. Nigdy sam się nie rozliczałem a tym razem miało być jeszcze trudniej. Potrzebowałem pomocy osoby, która znała się na podatkach i od razu pomyślałem o dziewczynie mojego syna. Zapytałem ją, czy rozliczy mnie za pracę za granicę, ponieważ podobno przysługiwał mi jakiś zwrot. Dziewczyna mojego syna chętnie się zgodziła i wzięła wszystkie moje dokumenty. Obiecała rozliczyć podatek tego samego wieczora. W kraju byłem na urlopie przez dwa tygodnie i dzięki temu mogłem wszystko załatwić na miejscu. Następnego dnia Marysia, dziewczyna mojego syna przyszła do mnie z wypełnionymi dokumentami. Z rozliczeń wynikało, że przysługiwał mi spory zwrot i byłem pod wrażeniem. Nie spodziewałem się, że będzie to aż tak wysoka suma. Od razu zaniosłem dokumenty do urzędu, żeby otrzymać zwrot pieniędzy jak najszybciej.

W Holandii pracowałem już na stałe. Do kraju przyjeżdżałem raz w miesiącu. Zarabiałem tam dobre pieniądze i mogłem wyremontować mieszkanie. Moja żona była zadowolona, ponieważ niczego jej nie brakowało a do sytuacji szybko się przyzwyczaiła. Mieliśmy dzieci, więc nie była nigdy sama w domu.