Obiecałam sobie, że muszę w końcu wziąć się w garść. Należałam do osób roztrzepanych, które mają pełno myśli na minutę i stos planów, które pozostają planami. Żyłam w chaosie i postanowiłam, że muszę w końcu coś zmienić. Zaczęłam od planowania sobie tego, co chcę osiągnąć. Zrobiłam sobie listę rzeczy które są dla mnie bardzo ważne.

Lekka korekta i powiększenie warg

efektowne powiększanie ust - bielskoNa początku postanowiłam zacząć oszczędzać na moje cele. Pierwszym z nich było efektowne powiększanie ust – bielsko, bo miasto to poleciła mi mama, o którym myślałam już dawno, ale nigdy nie miałam pieniędzy. Działo się tak dlatego, że jak dostałam wypłatę, to zaraz wydawałam na wszystko inne, trwoniłam na głupoty i nie było na to, co naprawdę było mi potrzebne. Korekta warg była moim priorytetem, ponieważ jedną wargę miałam bardzo dużą, dokładnie dolną. Druga z kolei była cieniutka i wąska i wyglądałam, jakbym jej w ogóle nie miała. Było to śmieszne i miałam tego dosyć. Po około dwóch miesiącach udało mi się odłożyć na zabieg powiększenia ust. Pojechałam do najlepszego salonu jaki znałam. Pani kosmetyczka dokładnie obejrzała moje usta i dobrała odpowiednią ilość kwasu potrzebną do zabiegu. Kiedy tylko korygujemy wargi, nie trzeba aż tyle kwasu, jednak w moim przypadku trochę było go trzeba. Asymetria była ogromna. nie oczekiwałam cudów, chciałam, żeby chociaż lekko to wyrównać, żeby te wargi tak nie rzucały się w oczy jak dotychczas. Efekt jednak przeszedł moje najśmielsze oczekiwania.

Moje wargi po zabiegu powiększania, stały się pełne i jędrne. Takie wydatne i pięknie się prezentowały. Wcześniej były takie suche, a teraz były bardzo nawilżone, bo kwas wpływa też na nawilżanie. Aż chciało mi się uśmiechać jak patrzyłam na efekt. Byłam bardzo wdzięczna kosmetyczkom z tego salonu, że uratowały mój wygląd.