Zarówno ja jak i mój mąż pracowaliśmy już od lat na umowie zlecenie i wiedzieliśmy, że nie mamy co marzyć o własnym mieszkaniu. Kiedy więc usłyszeliśmy pomysł moich rodziców i dziadków byłam bardzo zadowolona.

Kominki brunner to najlepsze rozwiązanie

kominki brunnerDziadkowie mieli przenieść się do rodziców pod Warszawę a swój dom przepisać na mnie. To była świetna wiadomość. Łazienka i kuchnia były stosunkowo nowe i w dobrym stanie – nie wymagały żadnych wkładów finansowych. Postanowiliśmy wyremontować za to pokoje i pozbyć się starego pieca kaflowego zastępując go jakimś ogrzewaniem gazowym. Kiedy zaczęliśmy dowiadywać się o koszty trochę nas to przybiło. Rodzice zaproponowali, że w takim miejscu świetnie pasowałby kominek na gaz. To był bardzo dobry pomysł. Kominki na gaz są czyste i schludne a do tego nie wymagają żadnego pilnowania. Kiedy już rozglądaliśmy się za odpowiednimi kominkami zaczęliśmy też patrzeć na inne piecyki. Stwierdziliśmy, że w sumie kominki wolnostojące są może trochę mniej praktyczne ale za to dodają mieszkaniom niezwykłego uroku. Nie mogliśmy się w końcu zdecydować zarówno piece wolnostojące jak i kominki na gaz miały swoje zalety i wady. Zastanawialiśmy się chyba ze dwa bite tygodnie zanim wpadliśmy na jeszcze jeden pomysł. Bardzo spodobały nam się kominki brunner. Moim zdaniem łączyły zalety obu pozostałych form ogrzewania. Ostatecznie właśnie na taki kominek się zdecydowaliśmy.

W naszym nowym domu prezentował się fantastycznie. Kominek w ciemnych kolorach świetnie pasował do starych mebli dziadków. Byliśmy szalenie zadowoleni zarówno z naszego nowego kominka jak i całego domu.