Zabytki i dziedzictwo kulturowe ma nas rozwijać. Przede wszystkim jest dla nas jak otwarta księga, z której dowiadujemy się wielu rzeczy o naszych przodkach.

Wystawić zamek na sprzedaż czy jednak zostawić?

pałacPoznajemy ich upodobania, myśli, sposób życia. Bo czym by było nasze życie bez wiedzy o przeszłości? W końcu dziedzictwo naszego kraju w pewien sposób nas określa. Pokazuje nam jacy byli nasi dziadkowie, jak podchodzili do życia, jak pięknie rozwijał się nasz kraj. Zabytki to rzeczy, które wyceniamy, choć nie da się ich przełożyć na wartość materialną. Są bowiem takie rzeczy, które po prostu znaczą więcej niż miliony na koncie. Dlatego czy w ogóle powinniśmy spieniężać dziedzictwo? Czy handel dziełami sztuki w jakiś sposób im nie uwłacza? Czy to nam nie uwłacza? Moim zdaniem handel dziełami jest potrzebny, a nawet konieczny. Gdyby nie wielomilionowe aukcje, nowe odkrycia i słynne domy aukcyjne, wielu z nas w ogóle by się nimi nie interesowało. Pieniądz natomiast zawsze wzbudza zainteresowanie. Bo co zaciekawi nas bardziej, barokowy zamek na sprzedaż czy dzieło artysty ludowego? Zawsze to co jest droższe. Dzieła Picassa są warte krocie, ale czy one w ogóle nam się podobają? Zazwyczaj nie do końca, a mimo to zawsze jego nazwisko będziemy kojarzyć. Pieniądze działają cuda. I choć pałac na sprzedaż też wzbudzi nasze zainteresowanie, to dużo mniejsze od aukcji w Christie’s. Obecnie pałace na sprzedaż już nikogo nie dziwią. Nawet miasta wystawiają dworki na sprzedaż. Obecnie dworek na sprzedaż możemy dostać od ręki. Ludzie wyzbywają się takich rzeczy. Wciąż panuje mocny obrót dziełami sztuki i architektury. I dobrze. To wzbudza emocje, zainteresowanie.

Szary człowiek zaduma się chwilę nad losem zabytku. Dziedzictwo zawsze będzie nasze. Nie ma na to wpływu kto jest jego właścicielem. Wszyscy do niego należymy.