Czasami biorę udział w różnych loteriach. Ostatnio w drogerii była taka promocja z artykułami dla dzieci, którą organizował sklep z zabawkami, który bardzo lubię. Trzeba było kupić jakieś kaszki, potem zarejestrować paragon i czekać. Nagrody były bardzo fajne, i miałam nadzieję, że może coś uda się wygrać, choć raczej nie miałam nigdy zbyt wiele szczęścia.

Rowerki little tikes, jeździki i inne nagrody

rowerki little tikesByły to zabawki little tikes, dla dzieci trochę mniejszych niż pięć lat. Jakoś tak mi się wydaje, bo takie jeździki little tikes są raczej dla malców. Więc miałam nadzieję, że coś uda mi się zdobyć, chociaż nie pokładałam w tym wielkich szans, na zdobycie. Co będzie, to będzie. Mieli też fajne rowerki little tikes, które również wchodziły w tę promocję. To dobra opcja, bo dziecko ucząc się jeździć nabywa też umiejętności równowagi i tak dalej. Więc cokolwiek by to nie było, to bym się ucieszyła. Mój chłopak mówił, że tylko tracę czas, bo z takimi wygranymi to się nigdy nic nie udaje- ”tylko wysyłasz ciągle te zgłoszenia, nie wiem po co, przecież i tak nie wygrasz. Oni tam na pewno oszukują i wcale nic nie dają zwykłym ludziom”. Tak bardzo chciałam mu zagrać na nosie za to gadanie, więc jeszcze bardziej chciałam wygrać. No i jak przyszedł czas ogłoszenia wyników, to z niepokojem weszłam na stronę i się zalogowałam. Uwaga wyskoczył mi komunikat: brawo, Twoje zgłoszenie zakwalifikowało się do nagrody. Jest nią huśtawka little tikes, gratulujemy serdecznie! O tak, udało się, nie mogłam w to uwierzyć. Od razu zadzwoniłam do chłopaka, żeby mu się pochwalić. Zdziwiony bardzo pogratulował, i powiedział, że może jednak się mylił.

Teraz ma za swoje. Tak się nagadał, że niepotrzebnie się zgłaszam, a tu się udało. Jestem bardzo zadowolona, i moje dzieciątko też, bo buja się cały czas.

Czytaj więcej na: rowerki little tikes – krasnal.sklep.pl