Już od dłuższego czasu zajmowałam się haftowaniem obrazów na kanwach. Ostatnio zauważyłam, że mulina której używałam do tej pory blaknie z czasem, a także delikatnie farbuje podczas spierania nadruków z kanw. Postanowiłam zmienić mulinę na jakąś solidniejszą. Długo zastanawiałam się nad tym, jaka będzie odpowiednia. Na szczęście moja koleżanka przyszła mi z pomocą.

Zalety muliny Ariadna

mulina ariadnaPoleciła mi ona mulinę firmy Ariadna. Dowiedziałam się od niej, że mulina Ariadna jest najlepsza, ponieważ nie farbuje, jest ekologiczna i niezwykle miękka w dotyku, co powoduje, że świetnie są nią wyszywa nawet na kanwach o bardzo małych oczkach. Warto również, żebym zwróciła uwagę na jej grubość. Większość obrazów można wyszywać jedną lub dwoma nitkami, co powoduje że mulina jest wydajna i nie trzeba kupować zbyt dużo motków na zapas. Jest ona dostępna w wielu różnych kolorach i odcieniach w związku z czym z pewnością można znaleźć takie kolory, jakie są nam potrzebne do wyszycia danego obrazu. Zdecydowałam się pójść za radą mojej koleżanki. Wiedziałam, że wyszywa ona swoje dzieła za pomocą takiej muliny już od dłuższego czasu i jest niezwykle zadowolona, dlatego ja też postanowiłam spróbować. Już wkrótce przekonałam się, że to było naprawdę bardzo dobre rozwiązanie. Bez problemu zakupiłam taką mulinę w lokalnej pasmanterii.

Jej bardzo dużą zaletą było także to, że była ona dostępna w niezwykle niskiej, promocyjnej cenie. Kupiłam od razu kilkanaście motków w różnych kolorach. Mulina była wytrzymała i elastyczna, można ją było rozciągać bez ryzyka przerwania się w trakcie wyszywania. Zauważyłam także, że nie farbuje ona w praniu, a jej kolory nie blakną nawet po wielu miesiącach od wyszycia obrazu. Jestem bardzo zadowolona, że udało mi się znaleźć taki produkt.